Zabawa od pierwszych chwil życia! Rodzicu wejdź w to!

Dziecko przede wszystkim się bawi – to jego główna aktywność. Główna i przy tym bardzo ważna. Stając się dorosłymi, zajmując się codziennymi obowiązkami i pracą nie mamy często czasu na chwilę głębszy oddech. Tymczasem zabawa nie tylko daje dziecku wolność, swobodę i przyjemność, ale także ma niezwykłe znaczenie dla rozwoju malucha. Zmienia się z wiekiem dziecka, im dziecko staje się starsze, tym inny zabawy i stadia zabawy możemy wyróżnić. Jak zatem niepozorna i często bagatelizowana przez nas – dorosłych – zabawa wpływa na kształtowanie się dziecięcego charakteru, rozwój i nabywanie kolejnych umiejętności?

Najpierw ustalmy co jest zabawą. To każde działanie i każda aktywność, którą podejmuje dziecko – dla własnej radości. To czynność, gdzie nie liczy się efekt końcowy, a proces zabawy – to, jak ona się „dzieje”, jak się odbywa. Dlaczego tak jest? Bo to podczas procesu dzieci się uczą – poznają świat, uczą się nowych umiejętności, uczą się łączenia zdarzeń i myślenia przyczynowo skutkowego. Mogą przy tym wciąż testować, co wywołało określony skutek i co się wydarzy, jak postąpią inaczej – ta forma dotyczy też już zupełnie małych dzieci i przykładowo – wylewania przez nich kubka z wodą. Dzieci wylewając tę wodę, obserwują – po raz dziesiętny, setny – co się wydarzy. Czy woda wyleje się znowu tak, a może inaczej, a może tym razem rozleje się nie cała, a może podłoga nie będzie mokra, a może woda rozleje się na większy obszar. Zabawa jest przygotowaniem dziecka do samodzielności, do dorosłego życia. Zabawa też ewoluuje. I jest ważną informacją zwrotną dla rodziców – jak rozwija się maluch.

Obserwowanie dziecka w zabawie to niezwykle intrygujący proces. Na bieżąco możemy oglądać, jak duże zmiany i jak szybko zachodzą one w naszym dziecku. Jak szybko dziecko się uczy, jak coraz lepiej rozumie i poznaje rzeczywistość. Obserwując proces zabawy, zauważmy że wraz z upływem czasu zmieniają się główne „zabawki” – przedmioty do zabawy i tematy dziecięcych zabaw.

Etap pierwszy i pierwsze zabawy to… poznawanie własnego ciała. Zabawa stopami, rękami. To wspomniane wylewanie wody, dotykanie różnych tekstur: materiału, piasku, trawy, kamieni, szyszek. Dalej przechodzimy do etapu manipulacji – czyli łapania różnych przedmiotów, które stają się ulubionymi zabawkami: drewniana kuchenna łyżka, patyk, pokrywka, garnek. Kamienie, które są przerzucane z pojemnika do pojemnika, makaron który można wsypywać i wysypywać z butelki. I tak upływa nam pierwsze półtora do dwóch lat życia malucha. Co dzieje się dalej?

Kolejny etap to czas, kiedy dominują zabawy konstrukcyjne. Klocki, masy plastyczne, piasek, błoto, ziemia, farby. Wszystko, z czego coś można zbudować, co można poznać rękami. Można powiedzieć, że to etap przedszkolny. I najbardziej frapujący – bo nie dość, że ze wszystkiego można zrobić coś, to jeszcze nieustannie to coś zachwyca i zadziwia.

Etap z kolei od mniej więcej 7 roku życia to etap zabaw tematycznych, czy naśladujących. Dzieci odtwarzają rzeczywistość, tak jak ją widzą. Naśladują dorosłych i ich zachowania – bawią się w szkołę, w sklep czy w teatr. To również piękny czas obserwacji – tego, jak pracuje wyobraźnia dziecka, jak kształtuje się u nich obserwacja i rozumienie świata.

Dziecko w pierwszych latach życia bardzo dynamicznie się zmienia i rozwija. Tak samo zmieniają się formy zabawy – wchodząc w kolejne etapy, czy mówiąc bardziej precyzyjnie: stadia zabawy. Każde stadium ma swoją charakterystykę i widełki wiekowe. Te są stricte powiązane z rozwojem motorycznym oraz poznawczym dziecka. Szwajcarski psycholog Jean Piagat stwierdził, że stadia zabawy są powiązane z rozwojem inteligencji u dziecka i zaproponował podział na zabawę doskonalącą, symboliczną i zabawę w role.

Pierwsza forma to właśnie czas wszelkich powtórzeń, zabaw rękami i wszelkich aktywności w okresie od – uwaga! – narodzin do około 2 roku życia. Pamiętasz jak Twoje dziecko obracało się z pleców na brzuch? I jak robiło to wciąż, i wciąż? Powtarzało – nie tylko po to, by utrwalić, ale i by się bawić! Zabawa doskonaląca polega przede wszystkim na powtarzalności i utrwalaniu, najważniejsze jest tutaj poznawanie świata wzrokiem i dotykiem. Dlatego dzieci w tym wieku oglądają dany przedmiot z każdej strony, dlatego uwielbiają dotykać wodę, dlatego będą szukać różnych tekstur. Między 2 a 7 rokiem życia na prowadzenie wybija się… fantazja! I wyobraźnia, która sprawia, że zwykły przedmiot przestaje być zwykłym przedmiotem, a patyk staje się centrum dowodzenia świata. I tak, zupę gotuje się z szyszek i kamieni, pluszaki stają się pacjentami w szpitalu, a sznurek od szlafroka jest liną wspinaczkową! Tak! I to jest fascynujący popis dziecięcej pomysłowości – my rodzice w tym czasie mamy niezwykłą moc – możemy w te dziecięce zabawy wchodzić, czasami tylko kierować i lekko naprowadzać na nowe tory, odkrywając przy tym nowe możliwości wiaderka do piasku. Możemy tez obserwować i krok po kroku dostrzegać, jak dziecięca wyobraźnia pracuje, jak wpływa na rozwój dziecka. To na tym etapie zwykłe przedmioty dostają niezwykłych znaczeń. I wiecie co, super jest ten czas spędzać razem i razem te znaczenia nadawać. Oczywiście należy także pozwolić dziecku w pełni toczyć swoją zabawę. Bowiem ma to ogromną wartość, ale możemy także inicjować wspólne zabawy, w których udział będzie brała cała rodzina.

Dziecko dorasta, a wraz z nim dojrzewa zabawa. I tak około 7 roku życia wchodzimy w etap zabaw w role. Pierwszy raz w zabawie pojawiają się reguły – sygnał, że myślenie dziecka weszło na kolejny etap i staje się coraz bardziej logiczne. Dzieci uczą się poprzez te zabawy ról społecznych, odgrywają różne zawody, bawią się w ogrodnika, lekarza, kucharza. Oczywiście z młodszymi dziećmi również możemy wspólnie gotować czy sadzić, jednak to nie to samo. Wcześniej dziecko towarzyszy nam w czynnościach, teraz samo podejmuje te czynności.

Świat dziecięcej zabawy jest światem fascynującym, a my rodzice możemy od urodzenia naszego malucha w nim uczestniczyć – i o ile początkowo, dziecięce zabawy będą dla nas głownie obowiązkiem pielęgnującym, wspomagającym rozwój i prawidłowy proces prowadzący do stawania na dwóch nogach, tak z upływam lat zostaniemy być może zaproszeni do cudownego zamku na eliksir szczęścia. Korzystajmy z tego, bo wspólna zabawa daje dzieciom niezwykłe poczucie, że to co robią ma sens, a także poczucie zrozumienia i bezpieczeństwa. Dziecko uczy się bardzo wiele i bardzo nieświadomie i nie wie jeszcze, że ta wiedza stanowi podwalinę dla jego dalszego dorosłego życia i codziennych zmagań.

Nie rezygnujemy z zabawy z dziećmi. Pozwalajmy na prowadzenie zabaw swobodnych, na brudzenie w błocie i zrywanie chwastów, na budowę sklepu w naszej kuchni. To fascynujący świat, w który możemy wejść!