Zakończenie zerówki to poważna sprawa! Ważny moment w życiu dziecka i całej rodziny. Skończył się bowiem pierwszy etap edukacji, zanim dziecko przybierze nową rolę ucznia już we wrześniu, warto wiedzieć, iż są pewne umiejętności i kompetencje, które warto, by 6-latek znał i opanował przed rozpoczęciem edukacji szkolnej. I nie jest to z pewnością umiejętność czytania oraz rozwiązywania zadań matematycznych. Gotowość szkolna, bo o niej mowa, pozwala nam ocenić, czy rozwój emocjonalny, poznawczy i społeczny jest na poziomie wystarczającym, by dziecko poradziło sobie na kolejnym etapie edukacji.
Rozwój emocjonalny i społeczny
Na początku edukacyjnej drogi przyjmijmy, iż nasze dziecko nie musi umieć czytać w pierwszej klasie szkoły podstawowej, bo wszyscy czytają. Nie musi pięknie pisać, nie musi znać wszystkich liter i liczb. Ono dopiero się uczy – albo wręcz zaczyna uczyć i na opanowanie tych czynności ma aż trzy pierwsze lata szkoły podstawowej, przy tym ma prawo, by popełniać błędy. W szkole dziecko powinno mieć zapewnione wsparcie, a nie presję, która zniechęca. Dziecko powinno mieć zapewniony ruch, bo przez ruch uczy się lepiej niż siedząc 45 minut w ławce. Idąc do szkoły, dziecko które ukończyło zerówkę powinno umieć nawiązać kontakt z rówieśnikami i osobami dorosłymi, współpracować w pracy zespołowej i w zabawie, przestrzegać określonych reguł, zgłaszać swoje potrzeby osobom dorosłym – dzięki czemu – w sytuacjach potencjalnie niebezpiecznych – dorośli mogą zareagować. I co ważne, dziecko powinno też znać i potrafić nazwać swoje emocje, jak złość czy frustracja i umieć na nie zareagować. Kiedy to osiągniemy, spełniamy gotowość szkolną dziecka w obszarze emocjonalnym i społecznym.
Ja sam – pamiętacie ten etap u 2-latka?
Ważna jest też samodzielność – ubieranie się, wiązanie butów, samodzielne jedzenie – korzystając ze sztućców, samodzielne korzystanie z toalety, a także utrzymywanie porządku – tego wokół siebie, w swojej szafce/półce, w swoim plecaku. Dziecko zaczyna lepiej rozumieć świat i swoje potrzeby. Staje się coraz bardziej samodzielny i coraz więcej w tej dziedzinie potrafi. Edukacja przedszkola zwraca dużą uwagę na te kwestie, pozwalając dzieciom na samodzielne mycie zębów, ubieranie się, rozkładanie i składanie talerzy po posiłku. Wydawać by się mogło, iż to nic nieznaczące szczegóły, jednak w procesie dalszej – szkolnej edukacji, to kluczowe elementy rozwoju, wchodzące w ocenę gotowości szkolnej dziecka. Jako rodzice każdego dnia możemy wspierać samodzielność naszych dzieci w prosty sposób, nie wyręczając ich! Nasz zerówkowicz spokojnie zapakuje naczynia do zmywarki – tak, da radę! Naszą rolą jest pomoc, a pomoc to nie wyręczanie w czynnościach. By było bezpiecznie dla naczyń – możecie zapakować je do zmywarki razem. Wiek 6 lat to też dobry moment, by pokazać dziecku, jak wiązać buty, zapinać pasek u spodni czy używać kremu z filtrem na słońce. Zaufajmy dzieciom – one potrafią, tylko musimy im pozwolić.
Poznajemy i zaczynamy edukację
Rozwój poznawczy również powinien być na określonym poziomie, czyli nasze upragnione liczenie do 10 jest mile widziane, tak samo jak rozpoznanie cyfr i liter alfabetu, znajomość podstawowych figur geometrycznych: koło, kwadrat, trójkąt oraz umiejętność skupienie uwagi na dłuższą chwilę. Tylko tyle albo aż tyle, by rozpocząć edukację szkolną. To wszystko, co ponad to, o ile wynika z chęci dziecka do poznawania świata i nauki jest dobre, ale jeśli to my rodzice, nalegamy i wymagamy – nauki pisania, czytania czy mnożenia – musimy wiedzieć, iż wymuszając pewne rzeczy, zniechęcamy. Każde dziecko jest inne, w swoim czasie osiągnie odpowiednie umiejętności szkolne: nauczy się czytać i pisać. Ma na to naprawdę sporo czasu.
Mowa i język – to klucz!
Zamiast wymagać od dziecka tego, co nie jest adekwatne do jego wieku, a tym samym momentu rozwoju, lepiej skupić się na tym, co 6-latek jest w stanie – biorąc pod uwagę etap rozwoju – osiągnąć. Opowiadanie historyjek, przebiegu dnia – zachęcajmy dziecko do opowiadania. Uczymy w ten sposób używania poprawnie języka, budowania zdań, rozumienia i wykonywania poleceń. To też ostatni dzwonek przed szkołą, by popracować nad wadami wymowy – możemy uczyć rymów, prostych językowych wzorców, poprawiać błędy językowe. Pamiętajmy, że zanim dziecko nauczy się pisać i czytać, nauczy się (a przynajmniej powinno) – rozumieć i poprawnie mówić. 6-latek idący do szkoły powinien mieć tę umiejętność opanowaną!
Bazgrzemy, wycinamy, formujemy
Wiecie dlaczego w czasie edukacji przedszkolnej tak ważne jest darcie kartek, wycinanie, kolorowanie, lepienie z plasteliny? Bo bez tego nasze dziecko nie ma szans na opanowanie sztuki pisania. Musi bazgrać! Tak! Na wszystkie możliwe sposoby. Robiąc to stale, doskonali tę sztukę. Zaczyna nie wychodzić za kontur kolorowanki, zaczyna równo wycinać koło i bardziej skomplikowane kształty. Z czasem zmienia się też sposób trzymania ołówka, kredki czy nożyczek. Na końcu pojawiają się próby pisania swojego imienia i wielka radość, kiedy się to osiągnie. Im więcej dziecko bazgrze, tym lepiej na tym wyjdzie w przyszłości! Dlatego również w tym obszarze możemy wspierać nasze dziecko – daj mu karton i nożyczki, a poza tym, że w spokoju wypijesz kawę, zrobisz coś bardzo ważnego dla jego przyszłej edukacji!
A dlaczego?
Ciekawość świata, zadawanie pytań, umiejętność słuchania, chęć podejmowania wyzwań i rozwiązywania małych problemów samodzielnie, umiejętność pracy z instrukcją, wiedza z zakresu bezpieczeństwa – na jakim świetle przechodzimy przez drogę, jakie są zasady przechodzenia przez jezdnię, jaki jest numer alarmowy, znajomość pojęć nad, pod, przed, za, obok, umiejętność odpowiedzi na pytanie jak masz na imię, jak się nazywasz, gdzie mieszkasz. Te umiejętności to gotowość do nauki! W tym, by nastąpiła nieodzowne jest wsparcie rodziców. W rozpoczęciu etapu edukacji szkolnej kluczowa jest gotowość emocjonalna, społeczna, poznawcza i fizyczna, a nie to, by znać cały alfabet i umieć pisać. Wspierając dziecko poprzez zabawę, wspólne czytanie książek, wspólne wykonywanie obowiązków domowych dajemy mu fundament do dalszej edukacji. Jeśli w jakiejkolwiek dziedzinie zauważysz trudności, warto skontaktować się z pedagogiem specjalnym w przedszkolu albo poradnia psychologiczno-pedagogiczną, by ocenić poziom gotowości szkolnej i pomóc w ewentualnych zaburzeniach.
Na koniec taka myśl, że wspólne sadzenie kwiatów, majsterkowanie, gotowanie, czytanie da więcej naszemu przedszkolakowi niż usadowienie go przy stole z długopisem i ćwiczenie pisania.
Naszym 6-latkom życzymy pięknych wakacji i fantastycznej szkolnej przygody!