Czy autyzm może być na szóstkę z plusem? O tym, co w życiu rodziny zmienia diagnoza.

Autyzm. Niemal koniec świata dla rodziców i całej rodziny. Zwykle tak to się zaczyna. W momencie stawania przed procesem diagnostycznym zaczynają mnożyć się pytania o sens, o to czy na pewno, czy to nie przesada. A jeśli nie, to o to jak to wszystko potoczy się dalej, jak poradzi sobie moje dziecko, czy da radę być samodzielne. I wreszcie wiara w to, że być może jednak diagnoza nie potwierdzi spektrum, a jeśli już to będzie to spektrum łagodnych, mało znaczących objawów. I też byśmy tak chcieli. Jednak w wielu przypadkach rzeczywistość jest zgoła inna, a autyzm zawsze ma inne oblicze.

Spektrum autyzmu u każdego dziecka wygląda inaczej. Mając za sobą wiele lat doświadczenia w diagnozowaniu, wspieraniu i prowadzeniu na co dzień terapii dzieci w spektrum, wiemy już, że nie ma dwóch identycznych przypadków. To zawsze grupa zaburzeń rozwojowych, tak różnych i tak szerokich, że tylko wnikliwa analiza jest w stanie potwierdzić lub wykluczyć spektrum autyzmu. Niemal zawsze zaburzenia te wpływają na sposób, w jaki dziecko odbiera świat, komunikuje się z innymi, rozumie i interpretuje rzeczywistość. Przez wielość elementów, które wchodzą w skład spektrum, każde dziecko może mieć i ma inne objawy i różny stopień zaawansowania zaburzenia. Sprawia to, iż diagnoza autyzmu może być jednocześnie wyzwaniem, jak i drogowskazem do znalezienia najlepszego wsparcia.

Wczesna diagnoza – krok ku zrozumieniu i wsparciu

Diagnoza autyzmu nie jest końcem drogi, ale raczej jej początkiem. Otrzymanie takiej diagnozy często wywołuje szereg emocji – od ulgi, że w końcu poznano przyczynę trudności, po strach przed tym, co czeka dziecko w przyszłości. Wczesna diagnoza, szczególnie przed ukończeniem szóstego roku życia, jest kluczowa, ponieważ umożliwia szybkie podjęcie działań terapeutycznych, które mogą znacząco poprawić rozwój dziecka. Właśnie wtedy rozwija się intensywnie nasza zdolność do komunikowania się, rozumienia emocji czy nawiązywania relacji z innymi.

Przedszkola terapeutyczne, takie jak nasze, są miejscem, gdzie dzieci w spektrum autyzmu otrzymują wsparcie, które odpowiada na ich indywidualne potrzeby. W naszym przedszkolu pracujemy z dziećmi, które na co dzień zmagają się z wyzwaniami komunikacyjnymi, pracujemy z dziećmi, które zatraciły umiejętność mowy, z dziećmi, które nie radzą sobie w relacjach, mają problem z emocjami i ośrodkowym układem nerwowym. Nie potrafią odpowiednio reagować na sytuację, chowają się lub wręcz przeciwnie lgną, przytulając się do wszystkich. Borykają się ze złością, napadami paniki i lęku. Dzięki współpracy z rodzicami i terapeutami, nasze maluchy uczą się, jak radzić sobie w codziennym życiu – w przedszkolu, na placu zabaw, w domu, jak budować relacje z rówieśnikami i w jaki sposób w pełni wykorzystywać swój potencjał. Bo autyzm to też potencjał. Jeśli tylko znajdziemy i poprawnie ocenimy mocne strony dziecka możemy z nimi pracować i wysuwać je na prowadzenie, czynić z nich atuty swojego dziecka. Taka praca z czasem wpłynie pozytywnie na rozwój dziecka, jego edukację i wielu przypadkach na odnoszenie sukcesów na różnym polu. Dlatego diagnoza spektrum autyzmu nie zawsze oznacza zamknięty świat i wszystko to, co nieosiągalne.

Diagnoza a życie rodziny

Dla rodziny diagnoza autyzmu to zawsze punkt zwrotny. Często obserwujemy różne etapy zachowania rodziców: od zaprzeczenia i niedowierzania, przez negowanie i szukanie innych przyczyn trudnych, niejasnych zachowań dziecka, aż w końcu po akceptację i współpracę terapeutyczną. To trwa. Często rodzice czują się, jakby ich życie stanęło w miejscu. Z jednej strony pojawia się ulga, że rozumieją, dlaczego ich dziecko reaguje w specyficzny sposób, z drugiej zaś pojawiają się lęki o przyszłość. Wiele osób zadaje sobie pytania co dalej, jak wspierać dziecko, czy można to wyleczyć, jak ono sobie poradzi w szkole? Pod tymi pytaniami i obawami stoi chęć jak najlepszego wsparcia swojego dziecka, ogromnej miłości i ogromnej chęci, by dziecko mogło się rozwijać w atmosferze zrozumienia i akceptacji. Z perspektywy rodziców, życie zmienia się na różnych płaszczyznach. Pierwszym aspektem jest organizacja dnia codziennego, czyli nasze codzienne obowiązki trzeba dostosować do życia i możliwości dziecka, trzeba wprowadzić więcej rutyny, zapewnić odpowiedni wsparcie edukacyjne, niezbędne terapie, wizyty kontrolne u specjalistów oraz lekarzy. Drugi aspekt to opanowanie emocji i relacji rodzinnych. Diagnoza autyzmu może wpływać na relacje między partnerami, a także na relacje z rodzeństwem dziecka. Rodziny muszą znaleźć balans pomiędzy wymaganiami dnia codziennego a dbaniem o siebie nawzajem. I wreszcie społeczeństwo. Niezwykle ważny jest aspekt wsparcia społecznego, bowiem wiele rodzin odczuwa brak wsparcia ze strony społeczeństwa. Przewaga stereotypów na temat autyzmu i braku wiedzy na ten temat sprawia, że rodziny czują się osamotnione. Dlatego tak ważne jest, by w przedszkolach terapeutycznych, takich jak nasze, rodziny mogły liczyć na pełne zrozumienie, a także na dostęp do grup wsparcia, w których mogą dzielić się swoimi doświadczeniami.

W Bajkowej Krainie poza ogromnym wsparciem dla dzieci – stałymi terapiami, przestrzenią, która jest w pełni dostosowana do dzieci z zaburzeniami, specjalistyczną kadrą, która współpracuje stale z rodzicami – dajemy też wsparcie całym rodzinom. Nie zostawiamy rodziców dziecka z problemem samych, rozmawiamy, dajemy narzędzia jak radzić sobie w codzienności, jak reagować na zachowania dziecka, jak wspierać. Dzięki stałej współpracy z poradnią psychologiczno-pedagogiczną, rodzice dzieci w Bajkowej Krainie mają i dostęp do terapeutów, do codziennej rozmowy na temat postępów dziecka, do materiałów i warsztatów, do grup wsparcia. Oni wiedzą, że nie są jedyni i nie są sami z tym wszystkim. Edukujemy, mówimy o tym, że w autyzmie trzeba pomóc i zrobić wszystko, by dziecko funkcjonowało jak potrafi najlepiej, ale też nakłaniamy do szukania mocnych stron i atutów dziecka oraz prowadzimy terapie tak, by móc wykorzystać to, co korzystne.

Wspólna droga – edukacja, terapia, wsparcie

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu to tylko pretekst, by głośno mówić o potrzebie większej akceptacji i zrozumienia dla osób z ASD. Zawsze uwzględniamy ten dzień w naszym przedszkolnym kalendarzu. Dzieci w naszym przedszkolu uczą się funkcjonować w grupie rówieśniczej, a my, nauczyciele i terapeuci, staramy się stworzyć przestrzeń, która nie tylko odpowiada na ich potrzeby, ale i pozwala na rozwój ich indywidualnych talentów. Wspieramy dzieci w nauce samodzielności, rozwoju mowy i komunikacji, a także w nauce umiejętności społecznych. Pozwalamy także na momenty samotności, wyciszenia się, czy swobodnego odpoczynku i relaksacji, bo wiemy, że przedszkolne przebodźcowanie może wprowadzić wiele złego.

Warto podkreślić, że każda historia jest inna, a diagnoza autyzmu to tylko jeden z kroków w bardzo długiej podróży. Rodziny muszą mieć świadomość, że istnieje mnóstwo narzędzi i form wsparcia, które pomagają im w codziennym funkcjonowaniu. W naszym przedszkolu dzieci uczą się, że różnorodność jest wartością, a każde dziecko, niezależnie od trudności, ma szansę na pełne uczestnictwo w społeczeństwie. Każde dziecko jest wystarczające. Zrozumienie, edukacja i empatia to fundamenty, na których budujemy lepsze jutro dla wszystkich. W Bajkowej Krainie jesteśmy przekonani, że zmieniając sposób myślenia o autyzmie, tworzymy szansę na pełniejsze, bardziej otwarte społeczeństwo, ale też dajemy realną szansę na dobre i wystarczająco dobre życie i edukację dzieci w spektrum. Diagnoza autyzmu może wydawać się początkiem trudnej drogi, ale dla wielu dzieci jest to także początek nowego etapu w ich życiu – etapu, w którym mogą się rozwijać, bawić, uczyć i tworzyć trwałe relacje z rówieśnikami i dorosłymi. To także etap odkrywania – mocnych stron, talentów i wykorzystywania icg maksymalnie, jak to tylko możliwe.

Pamiętajmy, że autyzm to wyzwanie, które zmienia życie rodzin. Jednak wczesna diagnoza, odpowiednia edukacja i wsparcie terapeutyczne mogą pomóc dzieciom w spektrum autyzmu w pełni rozwinąć swoje możliwości. W naszym przedszkolu dbamy o to każdego dnia, dając dzieciom nie tylko specjalistyczną pomoc, ale także przestrzeń do bycia sobą. U nas każde dziecko ma prawo do tego, by rozwijać się we własnym tempie, a my – nauczyciele m u w tym pomagamy, wyciągając na zewnątrz każdą, nawet najmniejszą, mocną stronę i moc!